FIRMA + ETAT A ZAKAZ KONKURENCJI

FIRMA + ETAT A ZAKAZ KONKURENCJI

Wyobraźmy sobie na chwilę moment, że jesteś tak absolutnie pewna/y swojego pomysłu na biznes, że chcesz go otworzyć już, teraz, natychmiast! To musi być cudowne uczucie! Gratuluję, idź zarejestrować swoją firmę – czy nie tak powinnam Ci teraz napisać? Napiszę Ci, że musisz wziąć głęboki oddech… W ostatni wpisie -> Klik, napisałyśmy o 5 pytaniach, jakie musisz sobie zadać, zanim wyślesz etat w diabły. To ważne pytania i potraktuj je, jako swój elementarz, nim trzaśniesz drzwiami. A co jeśli chcesz otworzyć swój biznes, a jednocześnie jeszcze chwilkę przytrzymasz się swojego etatu? Musisz przemyśleć, czy przypadkiem nie wiąże Cię zakaz konkurencji.

Musisz przemyśleć, czy przypadkiem nie wiąże Cię zakaz konkurencji.

CZYM JEST ZAKAZ KONKURENCJI

Zakaz konkurencji to zobowiązanie pracownika do niepodejmowania działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy. Zakaz ten obejmuje również sytuacje, gdy zatrudniasz się w innej firmie, na podstawie umowy o pracę lub innej (np. zlecenie) u podmiotu, którą prowadzi działalność konkurencyjną wobec Twojego pracodawcy. Dla uznania Twojej działalności za działalność konkurencyjną konieczne jest realne zagrożenie interesów pracodawcy.

Tak, trochę to zawiłe. Ale jednak instynktownie, każdy rozumie o co chodzi. Jeśli pracujesz w wytwórni guzików i masz podpisany zakaz konkurencji, to nie możesz otworzyć własnej manufaktury z guzikami lub zatrudnić się u innego producenta guzików.

ZAGLĄDAM DO MOJEJ UMOWY O PRACĘ…

I?

I nie widzę tam nawet słowa na temat zakazu konkurencji. Czy to nie cudowne? Czy teraz mogę iść rejestrować swój biznes? – zapytasz.

Nie, proszę poczekaj jeszcze chwilę i doczytaj, co teraz napiszę. A no i doczytaj ten elementarz -> klik.

Zakaz konkurencji, w takim najbardziej dosłownym tego słowa znaczeniu, to osobna umowa (lub fragment w Twojej umowie). Jeśli właśnie skupiłeś wzrok na „najbardziej dosłownym tego słowa” i czujesz, że czai się jakieś „ale”, to masz rację.

Jest taki artykuł w kodeksie pracy, o którym my prawnicy też mówimy, że jest swojego rodzaju zakazem konkurencji tj. art. 100 § 2 pkt 4 kp.:

„Art. 100.  § 1. (…) § 2. Pracownik jest obowiązany w szczególności: (…) (4) dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę (…).

Pewnie zachodzisz w głowę, gdzie ja tu widzę zakaz konkurencji? Niestety, ale przyjmuje się, że prowadzenie działalności konkurencyjnej względem swojego pracodawcy, to brak dbałości o zakład pracy.

Wniosek: jeśli zamierzasz otworzyć biznes, który z biznesem Twojego obecnego miejsca pracy nie ma nic wspólnego: droga wolna. Jeśli podejrzewasz jednak, że wasza działalność, choć pośrednio może być podobna, to trzeba się chwilę zastanowić jak to ugryźć.

Pamiętaj, że umowa o zakazie konkurencji nie może Ci zabronić podjęcia dodatkowej pracy W OGÓLE. Możesz mieć i osiem różnych prac, o ile starczy Ci doby. Pod warunkiem, że te prace nie są konkurencyjne dla Twojego pracodawcy.

„Nie są dopuszczalne takie postanowienia umowy o zakazie konkurencji, które obejmowałyby nim działalność pracownika niepokrywającą się z przedmiotem działalności pracodawcy wyr. SN z 8.5.2002 r., I PKN 221/01”

OHO, MÓJ POMYSŁ NA BIZNES JEST KONKURENCYJNY. CO TERAZ?

Jeszcze bez paniki. Rozważmy dwa scenariusze. Twój pomysł na biznes jest konkurencyjny i:

  1. Mam podpisany w umowie bądź osobnym dokumencie, zakaz konkurencji;
  2. Nie podpisano żadnego dokumentu, ale pamiętam o w/w art. art. 100 § 2 pkt 4 kp.

W jednej i drugiej opcji, czeka Cię rozmowa z szefem (a przynajmniej to Ci gorąco zalecamy). Jeśli nadal chcesz pracować na danym „konkurencyjnym” etacie, musisz po prostu szczerze przedstawić szefostwu, swoje wizje i racje. Przygotuj się do tej rozmowy i wykaż, że Twoja działalność nie będzie szkodliwa dla pracodawcy, nie narazi go na szkodę, nie spowoduje, że pojawi się „nowy gracz na rynku”.

Jeśli będziesz dobrze przygotowany/a do rozmowy (no i przy założeniu, że naprawdę nie otwierasz po drugiej stronie ulicy zakładu produkcyjnego guzików) masz duże szanse na powodzenie.

DLA SWOJEGO BEZPIECZEŃSTWA:

Ad a) jeśli masz podpisany zakaz konkurencji, a pracodawca zgodził się na Twoją konkretną działalność – potrzebujesz aneksu do zakazu, który ureguluje ten wyjątek.

Ad b) jeśli nie masz podpisanego zakazu konkurencji, a pracodawca zgodził się na Twoją konkretną działalność – postaraj się o pisemną zgodę na swoje dodatkowe działania. Dla swojego bezpieczeństwa i spokojnego snu.

Mamy to? Rozważyłeś każdy element z elementarza? To idź, załóż tę firmę. Powodzenia!

Dalej nie wiesz jak to rozwiązać – śledź naszego bloga i media społecznościowe.

Zakładanie własnego biznesu – to czy się uda, czy wypali, to jedna wielka niewiadoma. Naszymi wpisami, chcemy zabrać Ci z barków chociaż prawne obawy. Dlatego proszę, daj znać, czy nasze artykuły są dla Ciebie przydatne.

A jeśli dotrwałeś ze mną aż tutaj, to Ci zrobię mały spoiler, że następny wpis dotyczyć będzie naszych porad odnośnie technik negocjacji. Tak na wszelki wypadek, jakby szef jednak nie chciał tak łatwo się zgodzić.

Obraz kasiaczernik z Pixabay 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Nasza strona używa plików cookies w celu umożliwienia jej prawidłowego działania oraz w celu prowadzenia anonimowych statystyk i innych działań analitycznych przedstawiających sposób korzystania ze strony internetowej przez użytkowników. Więcej informacji, w szczególności dotyczących przetwarzania danych osobowych, znajduje się w Polityce prywatności dostępnej tutaj.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close